logo autotesty.net.pl


AUDI A3 1.6 102 KM - coś więcej niż kompakt...

Email Drukuj PDF

Etiopczyk Haile Gebrselassie jest oficjalnym rekordzistą świata w biegu na 41 195 m. Jego czas, osiągnięty podczas maratonu berlińskiego w 2008 roku, to 2:03:58 h. Obserwując zmagania wielu maratończyków stających na starcie do tego najbardziej wyczerpującego fizycznie sportu na świecie nie sposób zadać jednego prostego pytania: jakie szczególne cechy wyróżniają prawdziwego mistrza? Ogólna sprawność fizyczna, determinacja, wytrwałość, odporność na ból, dobór odpowiedniego obuwia, plan treningowy czy przyjęta strategia w czasie biegu? Jak mawiał Michał Anioł ,,nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość." Zatem suma wszystkich cech składa się na sukces w sporcie. A jak jest w życiu?

Audi A3 - początki


Doskonałość całości jest miarą niedoskonałości poszczególnych komponentów. Z pewnością jest to jedno z kluczowych haseł przyświecających projektantom z Ingolstadt. Może i nie być najlepszym we wszystkich kategoriach, jednak nigdy nie schodzić poniżej pewnego progu ustalonego, jako niezbędne minimum. Zawsze, w każdej kategorii trzymać fason i nie dawać powodów konkurencji do wytykania błędów.

Debiutujące latem 1996 roku Audi A3 było niemałym zaskoczeniem. Firma słynąca z projektowania klasycznych limuzyn urzekających elegancją i promieniujących prestiżem wypuściła na rynek klasycznego hatchbacka. Grupą docelową kompaktowego auta, klasowego rywala VW Golfa czy Opla Astry, byli młodzi, aktywni i zamożni kierowcy, oczekujący ,,czegoś więcej" niż tylko poręcznego i poprawnego samochodu. Chcieli pojazdu, który sprawdzałby się równie dobrze, co Golf czy Astra, ale jednocześnie zapewniałby pewną dozę prestiżu i dumy z posiadania auta z czterema pierścieniami. Stąd pomysł na Audi A3.

Audi A3 - atrakcyjność w niemieckim wydaniu

Stylistyka tego auta jakoś do mnie nie przemawia. Owszem, auto wygląda całkiem sympatycznie, jednak brakuje mu jakichkolwiek cech sprawiających, że wzrok sam zawiesza się na nim na dłużej. Nawet proporcje wydają się być nieco niedobrane. Dlaczego? Otóż całkiem niebrzydki przód spontanicznie przechodzi w linię dachu i nagle ... się kończy. Tylna część nadwozia także jakoś nie do końca mnie urzeka. Nigdy nie powiedziałbym, że auto prezentuje się nieatrakcyjnie, ale też nigdy z pewnością z ust moich nie wyszłyby słowa podziwu pod adresem tego samochodu.

Jednak powyższa opinia to czysto subiektywne odczucie. Stylistycznie A3 zostało poprawnie zaprojektowane. Jednak bez fajerwerków, bez finezyjnych smaczków. Proste światła, niewyróżniający się grill, bardzo delikatne przetłoczenia na masce. Dość masywny zderzak sprawia, że pozostałe elementy przodu nieco giną na jego tle.

Linia boczna także niczym szczególnym nie zachwyca. Jedyny detal podkreślający sportowy charakter auta, to klinowatość tylnej części nadwozia (zwężenie powyżej linii okien). Audi A3 prezentuje się niczym strzała gotowa do wypuszczenia jej z cięciwy. I to na tyle rewelacji.

O małym zaskoczeniu można mówić analizując tylną część nadwozia. Czym ono zaskakuje? Przede wszystkim tym, że ... tak szybko się kończy. Przez wiele dziesiątków lat obecności na rynku Audi nigdy nie zbudowało auta tak diametralnie różniącego się od swoich doczesnych dokonań. Tył Audi A3 to kwintesencja tej rewolucji. Spokojny, pokorny, wyważony, dopracowany. Czy piękny? - rzecz gustu. W moim odczuciu ... nieco nudny. Jednak swą ,,zwyczajnością" idealnie pasujący do ogólnego wizerunku auta.

Są pojazdy, którym upływające lata dodają uroku. Choćby Alfa Romeo 147 czy Peugeot 406. W przypadku Audi A3 mijające lata pozostawiają ... zmarszczki - niezaprzeczalne piętno minionych dni. Audi, mimo wyważonej stylistyki, zestarzało się i nie sposób tego nie dostrzec.

Za dość archaiczny wygląd opisywanego auta współodpowiedzialność biorą ... bardzo nieciekawe aluminiowe felgi, które niestety czynią Audi zbyt układnym. Inny ,,krój" alufelg w sposób niespotykany podnosi atrakcyjność A3 i wręcz sprawia, że samochód młodnieje.

Wymiarami zewnętrznymi Audi A3 wpisuje się w ramy klasycznych kompaktowych hatchbacków. Długość 4152 mm, szerokość 1735 mm oraz wysokość 1427 mm stawiają Audi wśród średniej w klasie. Rozstaw osi wynoszący 2513 mm przekłada się bezpośrednio na ilość miejsca w środku. A tego w tylnym rzędzie siedzeń brakuje (o czym poniżej).

Audi A3 - wnętrze

Chwytamy za klamkę i ,,uchylamy wrota do wnętrza Audi A3". Duże drzwi szeroko się otwierają i zapraszają nas do środka. Już pierwsze wejrzenie zachęca do tego, by zasiąść za kierownicą tego auta. Jasna tapicerka materiałowa być może praktycznością nie grzeszy, ale z pewnością dodaje A3 elegancji i przestrzeni (dzięki niej wnętrze wydaje się być większe). Co ważne, prezentowane egzemplarz to model z 1997 roku mający przejechane ponad 280 tys. km, a tapicerka siedzeń nadal wygląda świeżo. Owszem, właściciel podkreśla, że auto jest regularnie czyszczone, jednak nie zmienia to faktu, że nawet fotele wyglądają na ,,niezmęczone". A propos foteli - sam ich kształt zachęca do tego, by na nich spocząć. Gdy faktycznie siadamy za kierownicą pierwsze wrażenie zdaje się potwierdzać wcześniejsze przypuszczenia - siedziska przednie zastosowane w Audi A3 to jedne z lepszych w klasie. Zresztą sam właściciel niejednokrotnie podkreślał nieprzeciętny komfort oferowany przez wnętrze kompaktowego Audi. Regulowane na wysokość fotele w połączeniu z szerokim zakresem regulacji położenia koła kierownicy sprawiają, że niemal każdy zdoła znaleźć pozycję optymalną dla siebie. Co może nieco drażnić, to dość spora średnica koła kierownicy - do auta o sportowym zacięciu takie rozwiązanie nienajlepiej pasuje.

Produkty z Ingolstadt od zawsze słynęły ze świetnego wykonania. Wysoka jakość materiałów, świetne spasowanie, wzorowa ergonomia - w tym względzie Audi A3 nie jest wyjątkiem. Jakość zastosowanych tworzyw sztucznych pozwala zapomnieć o trzaskach i nieprzyjemnych zgrzytach dobiegających z okolic deski rozdzielczej. Także spasowanie poszczególnych elementów to klasa sama w sobie. Czasami w autach o wysokim przebiegu emalia pokrywająca przyciski wyciera się i wygląda to nieestetycznie. Bywa, że mocowania foteli pod wpływem intensywnej eksploatacji gorzej spełniają swoje zadania. Jednak wymienione przypadłości dotyczą tylko i wyłącznie aut o bardzo wysokim przebiegu.

Jednak czy to już ideał? Niestety nie. Mimo zastosowania świetnych materiałów wykończeniowych wnętrzu auta brakuje ,,charakteru". Wszystko jest poprawnie zaprojektowane i wzorowe w obsłudze. Jednak od auta za taką cenę oczekuje się nie tylko świetnego wykonania, ale i odrobiny fantazji. Tymczasem w Audi raczej nadmiernie skupiono się nad tym pierwszym zagadnieniem pomijając całkowicie dbałość o artystyczne detale. Szkoda, bo tak wnętrze Audi mogłoby uchodzić za ideał.

Na pocieszenie producent ,,podarował" (za niemałą cenę) bardzo bogate wyposażenie. Prezentowane egzemplarz wyposażony był w cztery poduszki powietrzne, ABS, ESP, klimatyzację automatyczną, pełną elektrykę oraz komputer pokładowy. Zatem w tym względzie Audi A3 bije wielu rywali na głowę.

Po trzydrzwiowym hatchbacku zazwyczaj nie spodziewamy się przepastnego wnętrza. Tymczasem w Audi nie ma zbyt wielu powodów do narzekań. Oczywiście dopóki siedzimy na przednich fotelach. Bowiem z tyłu miejsca jest wyraźnie mniej. I podróż w trzyosobowym składzie z tyłu raczej nie jest polecana (brakuje miejsca zarówno na nogi jak i na wysokości głowy).

Jednak kupując Audi A3 nie kupujemy go po to, by podróżować na tylnej kanapie. Ważniejsze jest to, co kompakt z Ingolstadt oferuje w pierwszym rzędzie siedzeń. A oferuje niemało. Oprócz świetnego wyprofilowania foteli Audi oferuje jeszcze wystarczający zapas przestrzeni w każdym kierunku - na boki, wzdłuż, jak i wszerz. Miejsca jest naprawdę sporo i nawet rośli kierowcy nie będą się czuli jak rosyjski gigant - Wałujew - w polskim ,,pudełku" - Maluchu.

Obsługa wszystkich elementów jest intuicyjna i banalnie prosta. Podświetlenie zegarów na czerwony kolor nie dość, że podkreśla sportowy charakter auta, to jeszcze prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Czytelne zegary, precyzyjnie pracująca skrzynia biegów o krótkich skokach lewarka, pojemny schowek przed pasażerem - wnętrze Audi A3 nie daje zbyt wielu powodów do narzekań.

Także pojemność bagażnika nie odbiega od średniej w klasie. 350 litrów to w przypadku tego auta wartość jak najbardziej wystarczająca. Dla dwóch osób w zupełności wystarczy, by spakować się na wakacyjny wyjazd. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca, wówczas ... rozejrzyjmy się za A4.

Audi A3 - prowadzenie

W przeciwieństwie do większego brata (A4) w zawieszeniu kompaktowego Audi A3 wykorzystano prostsze i tańsze w eksploatacji rozwiązania. Zamiast układu wielowahaczowego z tyłu zastosowano sprawdzoną belkę skrętną. Rozwiązanie może nie tak wyrafinowane technicznie, jednak z pewnością trwalsze i tańsze w eksploatacji. A przy tym w tak niewielkim aucie sprawdzające się całkiem przyzwoicie. Zawieszenie w A3 zostało raczej zaprojektowane z myślą o kierowcach o sportowym zacięciu. Sprężyste, czasami wręcz twarde, sprawia, że prowadzenie auta dla osób ze sportowym zacięciem to bardzo miłe doznanie. Oczekujący świetnego, bezszelestnego i komfortowego tłumienia nierówności oraz aksamitnego obchodzenia się z plecami pasażerów kierowcy mogą być nieco rozczarowani. Audi to nie Citroen - w tym aucie kierowca dokładnie informowany jest, po jakiej nawierzchni się porusza i zdaje sobie sprawę z rezerwy przyczepności jaką ma jeszcze do wykorzystania.

Audi A3 - silnik

Producent niejednokrotnie podkreślał sportowy charakter auta. Jednak auto wyposażone w silnik 1.6 o mocy 102 KM iście sportowych osiągów raczej nie zapewnia. Czterocylindrowa jednostka o dwóch zaworach na cylinder (OHC) to dość stara i sprawdzona konstrukcja. Maksymalny moment obrotowy o wartości 148 Nm dostępny przy niespełna 4 tys. obr./min. sprawia, ze Audi porusza się dość sprawnie, ale nie rewelacyjnie. Sprint do setki na poziomie 11 s to także osiągnięcie z pogranicza średniej w klasie. Nic ponad osiągnięcia konkurencji. Prędkość maksymalna na poziomie niespełna 190 km/h w polskich warunkach jest wartością zdecydowanie wystarczającą. Generalnie w przypadku innych aut osiągi na poziomie tych uzyskiwanych przez prezentowane Audi A3 byłyby zadowalające. Przykładowo fordowski silnik 1.6 o mocy 100 KM zapewnia Focusowi I generacji niemal identyczne osiągi. Jednak porównywalny Focus jest przynajmniej o 20-30% tańszy!

Także w kwestii ekonomiki silnik 1.6 nie przekonuje do siebie. O ile na trasie zachowuje się bardzo przyzwoicie (spalanie 6-7 litrów, w zależności od stylu jazdy), o tyle w mieście raczej rozczarowuje (spalanie na poziomie 9.5-11 litrów, w zależności od ,,ciężaru prawej stopy", to raczej norma). Co warte podkreślenia, właściciel auta zwraca uwagę na dość długi czas nagrzewania się motoru. Jeśli ktoś przykładowo dojeżdża autem do pracy 6-8 km, to zimą auto niemal cały ten dystans poruszać się będzie na ssaniu. A to ma niebagatelne przełożenie na zużycie paliwa.

Audi A3 - niezawodność

Mimo nienajciekawszej stylistyki, niepowalających na kolana osiągów i przeciętnej ekonomiki, Audi A3 jest bardzo cenionym na rynku autem. Po pierwsze, wynika to z prestiżu marki, po drugie, z legendarnej niezawodności. W modelu tym poważne awarie niemal się nie zdarzają. Silnik 1.6, mimo że oszczędnością nie grzeszy, to jednak mechanicznie jest wzorowy. Poważne awarie praktycznie się mu nie przydarzają.

Czynności eksploatacyjne sprowadzają się do wymiany płynów i elementów podlegających normalnemu zużyciu. Także elektronika pokładowa z rzadka płata figle. Jedyne usterki zgłaszane przez właścicieli to sporadycznie zawodzące centralne zamki, elektryczne sterowniki szyb oraz wspomniane prowadnice foteli. Z poważniejszych awarii wymienić można problemy z pompami wodnymi oraz wspomaganiem układu kierowniczego. Jednak tego typu problemy to odosobnione przypadki, które często wynikają z zaniedbań eksploatacyjnych.

Generalnie decydując się na zakup Audi A3 ze sprawdzonego źródła ryzykujemy niewiele. Auto w kwestii niezawodności jest liderem w segmencie i prawidłowo eksploatowane nie powinno być źródłem zmartwień.

Jednak potencjalni nabywcy powinni wziąć jeszcze jeden fakt pod uwagę podczas podejmowania decyzji o zakupie - auto, zresztą jak wszystkie modele Audi, jest bardzo atrakcyjnym łupem dla złodziei. To z kolei wpływa na cenę ubezpieczenia.

Właściciel o swoim Audi A3

Obecny właściciel auta to 34-letni pracownik sklepu. Pete zakupił auto niespełna 4 lata temu od pierwszego właściciela. Wówczas na liczniku właśnie pokonana została bariera 200 tys. km. Jak dotąd, auto nie sprawiało absolutnie żadnych problemów, poza czynnościami eksploatacyjnymi wynikającymi z normalnej eksploatacji. Zatem wymieniane były klocki hamulcowe, płyny, łączniki stabilizatora oraz amortyzatory. I to wszystko. Jak na razie Pete nie zamierza rozstawać się ze swoim Audi A3. A jeśli przyszłaby taka potrzeba, kolejnym zakupem także będzie Audi A3, z tym, że w wydaniu Sportback.

Audi A3 - podsumowanie

Audi A3 to jedno z najbardziej udanych i bezproblemowych w eksploatacji aut koncernu z Ingolstadt. Przekonuje do siebie niezawodnością, stylem i prestiżem. Odstrasza... w zasadzie nie ma cech, które odstraszałyby potencjalnych nabywców. No chyba, że cena - bo ta do najniższych nie należy. Jednak wysoki koszt zakupu szybko rekompensuje bezproblemowa eksploatacja. No i ta radość z posiadania Audi...

DANE TECHNICZNE

Długość [mm] 4 152
Szerokość [mm] 1 735
Wysokość [mm] 1 427
Rozstaw osi {mm] 2 513
Masa [kg] 1 090
Poj. baku [l] 55
Poj. bagażnika. [cm3] 350
Poj. skok. [cm3] 1 595
Rodzaj [B/D] B
Układ/liczba cylindrów R/4
Moc [KM] 102
MMO [Nm/rpm] 148/3800
V max [km/h] 189
0-100 km/h [s] 10.9
ZUŻYCIE PALIWA
- miasto [l/100 km] 10.2
- trasa [l/100 km] 6.4
- średnie [l/100 km] 8.3
ZALETY

świetne właściwości jezdne

bardzo dobre materiały wykończeniowe

wzorcowa ergonomia

niezawodność

przestronność z przodu

WADY

wysoka cena zakupu

stosunkowo wysoki apetyt na paliwo



 

Dodaj komentarz



SEO by AceSEF
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Reklama
     

Strony WWW